wtorek, 6 listopada 2012

poznaj rasę... LABRADOR RETRIEVER

Wszyscy wiemy, jak wygląda ta rasa psa. Wesoły, rodzinny, pełen energii - są to pierwsze skojarzenia, jakie przychodzą nam do głowy. Mało kto zdaje sobie sprawę, że jest to rasa psów pracujących, które nawet żyjąc w mieście potrzebują bardzo dużo czasu na aktywnym bieganiu, pracy i co najważniejsze potrzebują kontaktu z człowiekiem. Jeżeli jeszcze jesteśmy w stanie zapewnić labradorowi wodę, to gwarantuję, że pies będzie w "siódmym niebie".

Rasa powstała na obszarach Nowej Funlandii, gdzie rybacy wykorzystywali psy do pracy przy połowach ryb. Ponieważ hodowane na tych terenach Nowofunlandy czy Landseer`y w niektórych sytuacjach były zbyt ciężkie, np. do chodzenia po lodzie, stworzono rasę wodnych psów Św. Jana, która zapoczątkowała rasę LABRADOR RETRIEVER. W XIXw. lord Malmesbury sprowadził je do Europy i rozpoczął hodowlę w Anglii. A w 1830r. pułkownik Hawker napisał "lab jest idealny - muskularne kończyny, krótki, gładki włos ... szybko biega, pływa, walczy, a ich zmysł węchu jest prawie niezawodny".



Labrador Retriever to pies wesoły, rodzinny, który ma wspaniały charakter. Stąd też kilka lat temu stał się tak bardzo popularną rasą, a powstające jak "grzyby po deszczu" hodowle, moim zdaniem zaszkodziły rasie. Sprzedawane każdemu szczenięta, źle socjalizowane, ludzie nie zdający sobie sprawy jak wymagająca jest to rasa spowodowały, że w chwili obecnej w każdym schronisku w Polsce możemy znaleźć psa w typie labradora.


Psy tej rasy są idealne do pracy z człowiekiem, dlatego też są wykorzystywane w ratownictwie, służbach mundurowych czy w dogoterapii. Ich ukierunkowanie na człowieka jest naprawdę fantastyczne.

W sumie to bardzo zachwalam tą rasę, ale pamiętajmy również o częstych chorobach, które mogą spotkać naszego laba:
-  zbytnia otyłość prowadzi do problemów ze stawami,
- częste zapalenia ucha,
- łapczywe jedzenie prowadzić może do skrętu żołądka.


Pielęgnacja okrywy włosowej labradora jest bardzo prosta. Wystarczy regularnie wyczesywać wypadający włos, wtedy będziemy mniej "błąkających się" włosów po mieszkaniu. Według mnie pies ten traci włos przez cały rok kalendarzowy, ale bardziej intensywnie dwa razy w roku - wiosną i jesienią. Wtedy odkurzanie staje się codziennością. Co poniektórzy przycinają jeszcze włosy rosnące pomiędzy pazurami, ale wydaje mi się to lekką przesadą.


VIII grupa FCI - płochacze, psy aportujące i wodne / sekcja 1 psy aportujące









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz